W skrócie
- Kreator albo platforma portfolio: niski próg na start, ale abonament płacisz tak długo, jak strona ma działać.
- WordPress zrobiony samodzielnie: domena i serwer to około 300 zł rocznie, za to konfiguracja i aktualizacje zostają po Twojej stronie.
- Strona na zamówienie u mnie: od 2000 zł netto bez kalendarza, od 3500 zł netto z kalendarzem wolnych terminów.
- Cenę podnoszą nie same zdjęcia, tylko to, co ma działać obok nich: kalendarz, pakiety, formularz, druga wersja językowa.
Trzy drogi i co naprawdę kosztują
Strona fotografa to przede wszystkim zdjęcia, więc każda z trzech dróg dobrze je pokaże. Różnią się tym, kto płaci, ile razy i czyj czas idzie na obsługę.
- Kreator albo platforma portfolio w abonamencie. Wybierasz szablon, wgrywasz zdjęcia i strona działa jeszcze tego samego dnia. Płacisz co miesiąc albo co rok. Przez pierwsze lata to najtańsza droga, ale abonament nie kończy się nigdy, a gdy przestaniesz płacić, strona znika razem z nim.
- WordPress zrobiony samodzielnie. Na domenę i serwer wydasz około 300 zł rocznie, motyw portfolio bywa darmowy albo płatny jednorazowo. Taniej się nie da, ale konfigurację, kopie zapasowe i aktualizacje robisz sam. Policz, ile wieczorów to zajmie w środku sezonu ślubnego.
- Strona na zamówienie. W moim cenniku od 2000 zł netto za stronę bez kalendarza i od 3500 zł netto z kalendarzem wolnych terminów, płatne raz. Domena i serwer tak samo, około 300 zł rocznie, płacone bezpośrednio dostawcy. Ty przesyłasz zdjęcia i teksty, resztę robię ja.
Do porównania potrzebny jest dłuższy okres niż pierwszy miesiąc. Zsumuj koszt każdej drogi na trzy lata, razem z abonamentem albo opłatą za serwer, i dopiero wtedy zestaw liczby.
Czy darmowa strona wystarczy?
Darmowy plan kreatora wystarczy, żeby sprawdzić, jak Twoje portfolio wygląda w sieci. Na stronę firmy zwykle się nie nadaje, bo darmowe plany mają podobne ograniczenia:
- adres w domenie platformy zamiast Twojej nazwy,
- reklamę platformy na Twojej stronie,
- limit miejsca, który przy galeriach ślubnych kończy się szybko,
- brak adresu e-mail z nazwą Twojej firmy.
Do tego dochodzi rzecz mniej widoczna: wizytówki, naklejki i profile w portalach ślubnych prowadzą pod adres, który należy do platformy. Gdy zmienisz narzędzie, każdy z tych odnośników trzeba poprawić.
Co podnosi cenę
Same zdjęcia rzadko są drogie w obsłudze. Cenę podnosi to, co ma działać obok nich:
- liczba galerii i podstron, na przykład osobno śluby, sesje narzeczeńskie, chrzciny i zdjęcia dla firm,
- kalendarz wolnych terminów, który czyta Twój Kalendarz Google i pokazuje parom zajęte daty,
- pakiety i cennik, które chcesz zmieniać sam, bez dzwonienia do wykonawcy,
- formularz z datą, miejscem i godzinami, żeby pierwsza wiadomość od pary wystarczyła do wyceny,
- druga wersja językowa dla par spoza Polski.
Galerie dla par to osobna sprawa
Do przekazywania zdjęć parom służą wyspecjalizowane serwisy z hasłem i pobieraniem. Strona może do nich prowadzić. Budowanie takiej galerii od zera na własnej stronie zwykle się nie opłaca, bo płacisz za coś, co gotowe narzędzia robią lepiej.
Zdjęcia a szybkość strony
Fotograf chce pokazać zdjęcia w najlepszej jakości, a para ogląda je często na telefonie, na zasięgu komórkowym. Zdjęcie zapisane prosto z aparatu ma kilka, czasem kilkanaście megabajtów. Kilkanaście takich plików na stronie głównej to galeria, na którą trzeba długo czekać.
Szybka strona fotografa nie oznacza gorszych zdjęć. Oznacza, że:
- każde zdjęcie jest zapisane w kilku rozmiarach, a telefon dostaje mniejszy plik niż monitor,
- zdjęcia są w nowoczesnym formacie, WebP albo AVIF, który przy tej samej jakości waży mniej niż JPG,
- zdjęcia spoza pierwszego ekranu wczytują się dopiero przy przewijaniu,
- każde ma opis, który czyta wyszukiwarka i czytnik ekranu.
Strony, które robię, mają w Google PageSpeed 95 i więcej punktów na telefonie. Przy galeriach o wyniku decyduje głównie to, jak przygotowano pliki, a nie to, ile ich jest.
Domena na Twoje nazwisko
Niezależnie od drogi domenę rejestruj na siebie, nie na wykonawcę. To adres z Twoich wizytówek, profili i opinii. Jeśli należy do kogoś innego, przy zmianie wykonawcy możesz go stracić. Jak wybrać dobry adres, piszę w poradniku o domenie dla obiektu noclegowego. Dotyczy noclegów, ale zasady są te same.
Pięć pytań przed wyborem
- Na kogo będzie zarejestrowana domena? Dobra odpowiedź brzmi: na Ciebie.
- Ile zapłacę co roku i komu? Abonament, serwer, domena, opieka. Każda pozycja z kwotą.
- Kto aktualizuje stronę i ile to kosztuje? Strona bez aktualizacji z czasem przestaje działać tak, jak powinna.
- Czy sam zmienię pakiety, ceny i zdjęcia? W sezonie nie będziesz mieć czasu czekać na wykonawcę.
- Czy strona pokaże wolne terminy? Para zaczyna od daty. Szczegóły znajdziesz w tekście o wolnych terminach na stronie.
Kwoty: mój cennik z października 2026 roku, ceny netto. Koszt domeny i serwera to orientacyjna roczna suma u popularnych polskich dostawców.