Cena za osobę na stronie sali weselnej: co w niej jest i jak ją pokazać

Para młoda zaczyna od budżetu. Jeśli na stronie sali nie ma ani ceny, ani tego, co w niej jest, para albo pisze do wszystkich sal po kolei, albo od razu skreśla te bez ceny. Jak pokazać cenę za talerzyk uczciwie i bez wiązania sobie rąk.

Mateusz Grodziewicz-Cernuto Aktualizacja: · 6 min czytania

W skrócie

  • Para porównuje sale po dwóch rzeczach: czy termin jest wolny i ile to będzie kosztować. Brak ceny to dla niej dodatkowa rozmowa przy każdej sali.
  • Sama kwota za osobę nic nie mówi bez listy tego, co w niej jest: menu, napoje, tort, dekoracje, obsługa.
  • Dwa albo trzy pakiety z ceną „od” dają parze punkt odniesienia, a Tobie zostawiają swobodę przy wycenie.
  • Dzieci, posiłki dla fotografa i zespołu, poprawiny i własny alkohol to pytania, które padają zawsze. Lepiej odpowiedzieć na nie na stronie.

Dlaczego „cena do uzgodnienia” nie działa

Sale często nie podają ceny z obawy, że para zobaczy kwotę i zrezygnuje bez rozmowy. Para robi jednak to samo, gdy ceny nie ma. Ma listę kilku sal, a na każdą musi napisać albo zadzwonić. Część sal odpowie po dwóch dniach, część wcale. Sala, która podała cenę i menu, jest już porównana, zanim inne odpiszą.

Kiedy przeglądałem strony sal weselnych z Lubelskiego, tylko na dwóch z dwudziestu czterech dało się sprawdzić wolny termin bez kontaktu z obsługą. Sala, która od razu pokazuje termin i cenę, oszczędza parze rozmowę, której inne sale wymagają.

Co jest w cenie za osobę

Kwota „od 250 zł za osobę” nie mówi parze nic, dopóki nie wie, co dostaje. Pod ceną wypisz, co w niej jest. Osobno wypisz to, czego w niej nie ma:

PozycjaCo napisać
Menuile dań gorących, przystawek, kolacji w nocy, czy jest wybór dań
Napojenapoje zimne i gorące bez limitu czy w określonej ilości
Alkoholw pakiecie, własny bez opłaty czy własny z opłatą za podanie (korkowe)
Tort i ciastaw cenie, za dopłatą czy przynosi para
Dekoracjeobrusy, kwiaty na stołach, oświetlenie, winietki
Czas i obsługado której trwa przyjęcie, ilu kelnerów, opłata za każdą godzinę dłużej

Kwota w przykładzie służy tylko do pokazania zapisu. Najwięcej pytań i nieporozumień bierze się z alkoholu i z godziny zakończenia. Napisz je wprost, nawet jeśli odpowiedź brzmi „do ustalenia przy umowie”.

Pakiety zamiast jednej kwoty

Dwa albo trzy pakiety porządkują rozmowę. Para widzi, z czego może zrezygnować, a co może dołożyć. Od razu ustawia się w jednym z nich. Przykład układu:

  1. Pakiet podstawowy. Obiad, dwa dania gorące, przekąski zimne, napoje, tort za dopłatą.
  2. Pakiet pełny. To samo plus trzecie danie gorące, bufet z ciastami, owoce, dekoracje stołów.
  3. Pakiet z alkoholem. Pełny plus alkohol w ustalonej ilości na osobę.

Nazwy pakietów niech mówią, co w nich jest. „Złoty” i „Diamentowy” brzmią ładnie, ale para i tak musi otworzyć każdy, żeby zrozumieć różnicę.

Cena „od” i co ją zmienia

Cena „od” jest uczciwa, jeśli para wie, od czego zależy różnica. Napisz to w jednym zdaniu pod pakietami, na przykład: „Cena zależy od dnia tygodnia, miesiąca i liczby gości. Piątki i terminy poza sezonem są tańsze.” Para, która ma wesele w listopadzie, od razu wie, że ma szansę na niższą kwotę. Chętniej wtedy napisze.

Jeśli masz minimalną liczbę gości, napisz ją przy cenie. Para na 50 osób, która dowie się o minimum 80 dopiero po obejrzeniu sali, straci czas i będzie rozczarowana. Lepiej, żeby odpadła na etapie strony, a wolny termin zobaczyła para, dla której ta sala jest w sam raz.

Na stronie wystarczą widełki i zasady. Konkretna oferta i tak powstaje dopiero przy terminie i liczbie gości, a jej warunki, z zadatkiem, wpisujesz do umowy. Jak to zrobić, opisuję w poradniku o umowie i zadatku przy rezerwacji daty wesela.

Dzieci, usługodawcy, poprawiny

Te trzy pytania padają przy prawie każdym weselu:

  • dzieci: od jakiego wieku płacą i ile, na przykład do 3 lat bez opłaty, do 10 lat połowa ceny,
  • fotograf, kamerzysta, zespół albo DJ: czy dostają posiłek i ile on kosztuje,
  • poprawiny: czy są możliwe w tej samej sali, w jakich godzinach i za ile od osoby.

Jeśli masz noclegi dla gości albo pokój dla pary młodej, dopisz je tutaj z ceną. Goście z daleka i tak będą o to pytać.

Jak to ułożyć na stronie

Cennik sali najlepiej działa jako osobna sekcja albo podstrona „Menu i ceny”, do której prowadzi link w menu. Kolejność, którą proponuję:

  1. pakiety z ceną „od” za osobę,
  2. lista tego, co jest w cenie i co jest płatne osobno,
  3. przykładowe menu do każdego pakietu,
  4. dzieci, usługodawcy, poprawiny, minimalna liczba gości,
  5. kalendarz wolnych terminów i formularz zapytania z datą i liczbą gości.

Cena i wolny termin w jednym miejscu to dwie odpowiedzi, których para szuka najpierw. Jak pokazać wolne soboty prosto z kalendarza, piszę w poradniku o kalendarzu rezerwacji sali. Tak układam też strony dla sal weselnych.

Pytania

Cena za osobę w pytaniach

Tak, przynajmniej cenę „od” za osobę i to, co w niej jest. Para porównuje sale po terminie i budżecie. Sala bez ceny wymaga od niej dodatkowej rozmowy, więc często odpada przy pierwszym przeglądzie.

To ustalasz Ty, ale para musi to zobaczyć: menu, napoje, alkohol albo korkowe, tort, dekoracje, czas trwania przyjęcia i obsługa. Osobno wypisz to, co jest w cenie, a osobno to, co jest płatne dodatkowo.

Dwa albo trzy. Para widzi, z czego może zrezygnować i co może dołożyć. Nazwy pakietów niech mówią, co w nich jest, a nie tylko „Złoty” czy „Srebrny”.

Według wieku, na przykład do 3 lat bez opłaty, do 10 lat połowa ceny. Zasada napisana na stronie oszczędza pytań w każdej rozmowie.

Tak, przy cenie. Para, która ma mniej gości, niż wynosi minimum, powinna dowiedzieć się o tym na stronie, a nie po oglądaniu sali.

Sala, którą para porówna od razu

Menu, ceny i wolne soboty w jednym miejscu

Napisz, jakie pakiety masz dziś i jak przyjmujesz zapytania. Odpiszę, jak pokazałbym ceny na stronie Twojej sali.